Umysł, mózg i schizofrenia

Umysł, mózg i schizofrenia wypełnia lukę w literaturze psychiatrycznej, oferując imponującą – a jednak zrozumiałą, łatwą do kontrolowania i stosunkowo krótką – weryfikację naszej wiedzy o procesach neurobiologicznych i neuropsychologicznych zaangażowanych w rozwój schizofrenii. Williamson twierdzi, że psychiatrzy powinni wiedzieć więcej na temat mózgu, oświadczenie, z którym możemy się tylko zgodzić. Znajomość biologii mózgu jest konieczna nie tylko dla naukowców zaangażowanych w poszukiwanie nowych strategii leczenia; poprawa w leczeniu pacjentów ze schizofrenią za pomocą narzędzi, które mamy dzisiaj, zależy również od poprawy wiedzy na temat funkcji mózgu wśród lekarzy. Ta przejrzysta i dobrze napisana książka może stanowić dobrą podstawę dla takiej wiedzy. W rzeczywistości posunęlibyśmy się nawet do stwierdzenia, że książka ta powinna być obowiązkową lekturą dla lekarzy. Williamson porównuje schizofrenię z niewydolnością serca, która może być wynikiem wielu różnych chorób i jako taka sama w sobie nie jest jedną chorobą. W związku z tym oczywiste byłoby włączenie do dyskusji na temat schizofrenii dyskusji na temat endofenotypów – wewnętrznych manifestacji fenotypu, takich jak cechy fizjologiczne, biochemiczne i anatomiczne. Niemniej jednak, nawet jeśli autor używa innych terminów, dokonuje przeglądu wielu obecnie znanych kandydatów na endofenotypy.
Rozdziały w książce są serią narracyjnych recenzji, a autor włącza metaanalizy, gdy tylko są dostępne. 72 strony referencji są bardzo użyteczne, nawet jeśli Williamson nie zawsze podaje oryginalne odniesienie. Rozdziały dotyczące zakłóceń neurotransmiterów, obrazowania mózgu oraz wyników badań neurofizjologicznych i neuropsychologicznych są jasne i systematyczne. Dyskusje w całej książce są ogólnie zrównoważone i odpowiednie. Zdarzyło nam się jednak, że trudno jest podążać za autorem w pewnym momencie, kiedy w związku z dyskusją o teoriach Jaynesa (1977) na temat wczesnego mózgu jako dwuizbowego, stwierdza on, że znaczący dowód na ten pogląd został zebrany z tego, co wiemy. o wczesnych cywilizacjach. Około roku 1200 pne, dominująca półkula została zahamowana przez obecną dominującą półkulę, prowadząc do prawdziwej świadomości i rozwoju cywilizacji, jaką znamy. Według naszej wiedzy, zamożne cywilizacje istniały na długo przed 1200 rokiem pne
Dwa rozdziały zawierają dobry przegląd głównych teorii. Williamson nie wspomina o ostatnich hipotezach dotyczących mikroukładów przedczołowych, ale skupia się na modelach opartych na makrosposzkach, które były widoczne odkąd Arvid Carlsson zrewidował hipotezę dotyczącą schizofrenii w 1988 roku. Skupienie się na wcześniejszych modelach może być również powodem, dla którego autor nie zajmie się więcej. nowsze hipotezy dotyczące seksu i schizofrenii. Twierdzi, że częstość występowania schizofrenii jest jednakowa u mężczyzn i kobiet, ale w niedawnym systematycznym przeglądzie zidentyfikowano stosunek męski: żeński wynoszący 1,4: 1. Istnieją również przekonywujące dowody na to, że objawy rozpoznawane są w młodszym wieku u mężczyzn. Jednak dla klinicysty, który wymaga aktualizacji, jest więcej niż wystarczająca ilość nowych danych.
Książka dostarcza bardzo solidnej podstawowej wiedzy o tym dziwnym, upośledzającym i pospolitym zespole Polecamy go wszystkim psychiatrom, stażystom w psychiatrii i innym specjalistom, którzy chcieliby lepiej zrozumieć mózg, umysł i schizofrenię.
Merete Nordentoft, MD, Ph.D.
Szpital Bispebjerg, DK-2400 Kopenhaga, Dania
[email protected] dk
Birte Glenth.j, MD
Uniwersytet w Kopenhadze, DK-2400 Kopenhaga, Dania

[hasła pokrewne: usg nadgarstka warszawa, przepis na zdrowie gazeta, wyszukiwarka skierowań do sanatorium z nfz ]
[patrz też: podesty magazynowe, sklerodermia, obróbka strumieniowo ścierna ]