Bit Player lub Powerhouse Chiny i badania nad komórkami macierzystymi cd

Inne ważne instytucje to Narodowy Instytut Nauk Biologicznych w Pekinie, Szanghajskie Instytuty Nauk Biologicznych Chińskiej Akademii Nauk oraz Instytut Biomedycyny i Zdrowia Chińskiej Akademii Nauk w Guangdong. Pula badaczy niższego szczebla jest jednak ograniczona, a obiecujący studenci, podobnie jak liderzy swoich laboratoriów, wyjeżdżają za granicę na zaawansowane szkolenia. Na tym etapie rurociąg talentu naukowego w Chinach jest niewielki. Co więcej, współpraca tych badaczy wydaje się dość ograniczona. Wielokrotnie chińscy naukowcy donoszą, że przedstawiają swoje wnioski na międzynarodowych (a nie chińskich) konferencjach i że zamierzają publikować swoje prace w czasopismach anglojęzycznych. Chociaż preferencje te są zrozumiałe w świetle statusu przyznanego zachodnim konferencjom i czasopismom, podkreślają wyraźną tendencję chińskich naukowców do nie dzielenia się odkryciami między sobą oraz brak infrastruktury społecznej do współpracy i wymiany. Chińskie publikacje opisujące badania nad ludzkimi zarodkowymi komórkami macierzystymi wymieniają na przykład średnio tylko 1,5 powiązań instytucjonalnych, w porównaniu ze średnią 2,2 instytucji dla wszystkich takich publikacji na całym świecie. Podobnie, nasze rozmowy z kilkoma wiodącymi chińskimi naukowcami sugerowały, że brakowało współpracy nieformalnej – wymiany materiałów, dzielenia się wynikami i obiegu absolwentów wśród laboratoriów. Jeśli badania naukowe, zwłaszcza w nowych i złożonych obszarach obejmujących kilka dyscyplin, będą się rozwijać dzięki połączonym odkryciom szerokiej grupy badaczy, Chiny nie wydają się budować krajowych sieci, które można by oczekiwać, prowadząc do przełomowych odkryć.
Na tym etapie rola Chin w badaniach nad komórkami macierzystymi wydaje się marginalna. Niektórzy niezwykle utalentowani badacze pracują w dziedzinach, które mogą okazać się produktywne, ale ich praca nie składa się na naukowe supermocarstwo, które inni chwalą i obawiają się.
Jednak w dłuższej perspektywie ukryte aktywa Chin mogą okazać się ważniejsze, szczególnie w zakresie rozwoju technologii komórek macierzystych. Co najważniejsze, Chiny wnoszą do nauki o komórkach macierzystych ten sam atut, jaki przyniósł przemysłowi produkującemu wszystko, od butów sportowych po oprogramowanie: niższe ceny. Po prostu tańsze jest wytwarzanie towarów w Chinach niż w prawie każdym innym kraju. W miarę rozwoju Chin ich płace i koszty materialne będą odpowiednio wzrastać, ale w wyrafinowanych sektorach, takich jak badania medyczne, od dłuższego czasu można utrzymać przewagę kosztową. A jeśli ta przewaga da się połączyć z wzorowymi umiejętnościami technicznymi, Chiny mogą stać się główną siłą w przemyśle komórek macierzystych, wykorzystując przewagę kosztową do wyprodukowania standardowych składników (takich jak sklonowane zwierzęta laboratoryjne i sprzęt do manipulacji komórkami macierzystymi) wydajniej niż jakikolwiek inny kraj.
Chińskie centra badań nad komórkami macierzystymi.
Podobnie, nawet jeśli założymy, że przełomowe odkrycia na arenie komórek macierzystych pojawią się poza granicami Chin (jeśli w ogóle wystąpią), specyficzna chińska postawa wobec zarodka w połączeniu z relatywnie niedbałym systemem regulacyjnym może pomóc jej badaczom przeskoczył przepaść translacyjną między nauką laboratoryjną a zastosowaniami medycznymi
[przypisy: planowanie kariery zawodowej, anty ccp cena badania, co zrobić przed oddaniem krwi ]
[podobne: propolis, diabetolog radom, klimakterium ]